Autobiografia Jogina – recenzja, opinia i spostrzeżenia

Autobiografia Jogina to wyjątkowa książka napisana przez hinduskiego jogina o imieniu Paramhansa Yogananda. Ta autobiografia trafiła na listę 100 najwartościowszych książek stulecia w dziedzinie duchowości. Na całym świecie uznana została za klasyczne dzieło literatury duchowej. Daje wgląd w bardzo odmienne od zachodniego stylu życie osoby z Indii. Pokazuje jogę w jej prawdziwym holistycznym obliczu. Opowiada o osobie oddanej poszukiwaniom duchowym oraz o jej niecodziennych przygodach w Indiach, Ameryce i Europie.

Jogananda i komputery Apple

Książka Paramhansy Joganandy jest obecnie jedną z najpopularniejszych książek o rozwoju duchowym. Myślę, że na jej popularność wpływają dwa główne czynniki. Pierwszy to niezaprzeczalna unikalność i autentyczność. Drugi czynnik, przez który najprawdopodobniej ta książka jest obecnie bardzo popularna to fakt, że Steve Jobs (założyciel Apple Computers) regularnie wracał do tej lektury oraz wręczał kopie Autobiografii Jogina swoim bliskim znajomym. Co więcej była to podobno jedyna książka, którą znaleziono na iPadzie Steve’a Jobsa po jego śmierci. Wieść o tym rozeszła się jak błyskawica. Dotarła też do mnie. Przyznaję, że pierwszy raz dowiedziałem się o Autobiografii właśnie przez tę historię ze Stevem.

Początki

5 stycznia 1893 roku urodził się Mukunda Lal Ghosh (w przyszłości Jogananda). Był czwartym dzieckiem w rodzinie o wysokich jak na Indie dochodach. Tata Mukundy, pracował na wysokim stanowisku w Indian Railway – czyli w hinduskiej kolei. Mukunda od dziecka był zainteresowany rozwojem duchowym, poszukiwaniem Boga i odnalezieniem prawdziwego sensu życia. Przez to nie miał lekko ze swoim rodzeństwem. Jako dziecko, wielokrotnie próbował udowadniać im istnienie wyższych sił. W jednym z pierwszych rozdziałów opowiada zabawną historię jak na oczach swojej młodszej siostry, siłą woli ściąga 3 papierowe latawce z nieba na ziemię.

Relacja uczeń-guru

Od jakiegoś czasu panuje u nas trend na coachów i mentorów. W Indiach tradycja nauczycieli czyli tak zwanych guru panuje niezmiennie od bardzo dawna. Książka opisuje historię poszukiwania guru, odnalezienia go i przyjmowania jego nauk. Jest tu opisana prawdziwa relacja tego typu, ze wszystkimi korzyściami i trudnościami.

, Autobiografia Jogina – recenzja, opinia i spostrzeżenia

Foto: projekt c y n a m o n

Jogananda trafił na wyjątkowego nauczyciela. Okazał się nim być Śri Jukteswar, który należy do szlachetnej linii mistrzów uczonych przez samego Babaji – jednego z największych indyjskich guru i joginów. Na przestrzeni kilku rozdziałów, poznajemy szczegóły ich relacji oraz ich życia.

Moją uwagę zwróciło niezwykłe oddanie Joganandy swojemu guru. Jednym z przykładów może być fakt, że Jogananda pragnął wieść proste życie jogina. Jednak jego mistrz Jukteswar powiedział mu, że jego przeznaczeniem jest zbliżenie Wschodu i Zachodu czyli szerzenie jogi i filozofii Indii na Zachodzie. Pomimo wielkich obaw i późniejszych trudności Jogananda oddał się swojej misji i poświęcił całe swoje życie właśnie temu.

Prawo cudów

Jogananda opowiada o wielu mistycznych doświadczeniach, zarówno swoich jak i innych. Wiedział jednak, że aby wzbudzić zaufanie ludzi z Zachodu będzie musiał do nich mówić w sposób, który zrozumieją. Dlatego opowieści o niezwykłych doświadczeniach często przeplatają się z odkryciami nauki dwudziestego wieku. Zdają się one potwierdzać starożytne nauki Wed, a co najważniejsze budują zaufanie.

Tak więc Jogananda opowiada o Newtonowskiej dwoistości wszechświata, o wielkich teoriach Einsteina na temat światła czy o świetlnej właściwości atomów i elektronów.

“Sir James Jeans pisze: Strumień wiedzy kieruje się ku rzeczywistości niemechanicznej. Wszechświat zaczyna wyglądać bardziej jak wielka myśl niż jak wielka maszyna. Tak oto słowa nauki dwudziestego wieku zaczynają brzmieć jak stronica z prastarych Wed.”

– Paramhansa Jogananda, Autobiografia Jogina

Bazując na naukowych odkryciach oraz na doświadczeniu, Jogananda tłumaczy iluzoryczną naturę mai oraz to, w jaki sposób przejawia się ona w życiu każdego z nas. Podaje też sposób na jej pokonanie za pomocą doskonałej medytacji i stanu zwanego nirvikalpa samadhi. Jest to prastary sposób na uwolnienie się od świadomości materii i ograniczeń ciała w czasie i przestrzeni. To sposób w jaki dokonuje się cudów.

“Za najwyższy cel człowieka uznano wzniesienie się ponad dwoistość stworzenia i dostrzeżenia jedności ze Stwórcą. Ci, którzy uparcie trwają w kosmicznej iluzji, muszą pogodzić się z jej prawem biegunowości: przypływu i odpływu, wzlotu i upadku, dnia i nocy, przyjemności i bólu, dobra i zła, narodzin i śmierci.”

– Paramhansa Jogananda, Autobiografia Jogina

Krija Joga

Jogananda to krzewiciel Krija Jogi, praktyki, która poprzez pracę z oddechem, wizualizację oraz proste ćwiczenia fizyczne odmienia ciało i psychikę ludzką. Jest sprawdzonym sposobem na otwarcie drzwi doświadczeń duchowych.

“Krija joga jest narzędziem, które umożliwia przyspieszenie ludzkiej ewolucji – tłumaczył swym uczniom Śri Jukteswar. Starożytni jogini odkryli, że tajemnica świadomości kosmicznej ściśle wiąże się z opanowaniem oddechu. Jest to wyjątkowy i nieśmiertelny wkład Indii do skarbnicy wiedzy ludzkości.”

– Paramhansa Jogananda, Autobiografia Jogina

, Autobiografia Jogina – recenzja, opinia i spostrzeżenia

Foto: projekt c y n a m o n

Krija Joga jest często wspominana na stronach tej książki. Została upowszechniona przez Lahiri Mahasai, który był guru Śri Jukteswara, czyli nauczyciela Yoganandy. Z kolei Lahiri Mahasaja otrzymał tę naukę od swojego guru Babadżiego – jednego z największych joginów Indii.

“Poprzez stopniowe i regularne zwiększanie liczby prostych, niezawodnych ćwiczeń krija jogi ciało człowieka dzień po dniu ulega astralnej transformacji i ostatecznie zostaje przygotowane na przyjęcie nieskończonych możliwości energii kosmicznej, która jest pierwszym materialnie aktywnym przejawem Ducha.”

– Paramhansa Jogananda, Autobiografia Jogina

Najważniejsze postaci na drodze Joganandy

Tugrysi Swami, D.C. Bose, Śri Jukteswar, Babadżi, Teresa Neuman, Mahatma Ghandi to tylko niektóre postaci opisane przez Joganande. Każda z nich wiąże się z ciekawą przygodą i opowieścią.

Prawdziwie inspirująca jest część opowiadająca o spotkaniu Joganandy z Magatmą Ghandim.

“Potrzeba dość niezłomnego szeregu ćwiczeń, aby osiągnąć umysłowy stan niestosowania przemocy. Jest to życie zdyscyplinowane na wzór żołnierza. Ten doskonały stan można osiągnąć tylko, gdy umysł, ciało i mowa są ze sobą ściśle skoordynowane. Każdy problem sam się rozwiąże, jeśli postanowimy uczynić prawo prawdy i niestosowania przemocy swym prawem życia.”

– Paramhansa Jogananda, Autobiografia Jogina

Jedną z bardziej uderzających historii jest opowieść o bawarskiej stygmatyczce Teresie Neuman, która w każdy piątek manifestowała rany odpowiadające ranom Chrystusa na czole, dłoniach, stopach i boku. Neuman podobno nigdy nie spożywała pożywienia. W każdy piątek o 6:00 rano przyjmowała jedynie poświęcony opłatek.

Czy warto przeczytać tę książkę

Jeśli interesuje Cię rozwój duchowy, joga, historia i tradycja Indii to jest to zdecydowanie książka, która warto przeczytać. Książka zawiera wiele opisów mistycznych zjawisk, do których najlepiej podejść z otwartą głową. Lektura tej książki to też unikalna okazja na poznanie życia wyjątkowej osoby w wyjątkowych okolicznościach. Czytana w uwadze i ze świadomością, książka odkrywa mnóstwo wskazówek i inspiracji, które można wypróbować w swoim życiu. Jogananda jest też autorem kilku innych książek. Niektóre z nich dostępne są tutaj.